Bardzo ciekawe orzeczenie zapadło w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w dniu 18 czerwca 2020 r. (I OSK 10/20).

W sprawie stowarzyszenie wystąpiło do Wojewódzkiego Kamendanta Państwowej Straży Pożarnej  o udostępnienie w trybie u.d.i.p.: ,

,,1) zeznań funkcjonariuszy, w stosunku do których wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne w związku z wypadkiem podczas ćwiczeń ze sprawiania skokochronu w dniu […] czerwca 2018 r. na terenie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w K., 2) orzeczeń dyscyplinarnych, a także 3) raportów Komisji Dyscyplinarnej dotyczących opisanego wyżej postępowania”.

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził m.in.: ,,zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego należy kwalifikować pytanie o treść zeznań konkretnych funkcjonariuszy, obwinionych o popełnienie deliktu dyscyplinarnego, złożonych w postępowaniu dyscyplinarnym. Takie informacje również nie stanowią informacji o sprawach publicznych. Nie ma przy tym znaczenia, że obwinieni są funkcjonariuszami publicznymi, bo nie znaczy to, że zawsze są osobami pełniącymi funkcje publiczne, jak wydaje się twierdzić Stowarzyszenie. Pytanie o treść zeznań obwinionego funkcjonariusza, nie jest pytaniem o rzeczywisty przebieg zdarzenia związanego z wykonywaniem zadań publicznych przez jednostkę organizacyjną PSP, lecz pytaniem o stanowisko obwinionego strażaka, które wynika z przyjętej przez niego linii obrony, nie zawsze zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy. Zatem żądana informacja dotyczy sfery niepublicznej obwinionego, tj. informacji o stosunku obwinionego strażaka co do przebiegu wydarzenia, a często również jego dóbr osobistych. Nie jest zatem wyrazem stanowiska podmiotu wykonującego zadania publiczne wynikające z ustawy o Państwowej Straży Pożarnej ani oficjalnym stanowiskiem osoby wykonującej te zadania publiczne”.

Od dawna formułowałem w trakcie prowadzonych  szkoleń, oraz w publikacjach tezę,  że jeśli chodzi o pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne dla potrzeb prawa do informacji, istotą rzeczy jest podejście funkcjonalne a nie instytucjonalne.  W końcu może ustawodawca zdecyduje się na uregulowanie tej kwestii, chodź z pewnością nie jest to łatwe.